Trolling – jak łowić drapieżniki?

połowy ryb morskich

Wiele możemy znaleźć metod połowu ryb i każdy dobiera do siebie interesującą go dyscyplinę, ale trolling to jedna z metod szczególnie wartych uwagi.

Jest to sposób połowu ryb drapieżnych, który polega na ciągnięciu wędką przynęty na lince lub żyłce tuż za łodzią. Poruszająca się przynęta imituje ruch ryby, co jest bodźcem do ataku przez drapieżnika. Ten sposób połowu był w Polsce zakazany przez pewien czas, obecnie jest jednak legalny, podobnie jak w niektórych krajach skandynawskich. Ta metoda jest bardzo popularna zwłaszcza przy połowie ryb morskich, ale z powodzeniem stosuje się ją również na rzekach i jeziorach. Rolę przynęty pełni wobler, ripper, popper i inne tego typu przynęty, natomiast najlepszym wyborem kołowrotka jest tym multiplikator. Ewentualnie można stosować również kołowrotek o szpuli stałej, jednak jest to mniej wygodne i skuteczne. Wędzisko natomiast stosuje się zgodnie z przyzwyczajeniem wędkującego.

Uwaga – pamiętajmy, by nie mylić trollingu z metodą spinningową – termin spin oznacza w języku angielskim obrót, skręcanie, czyli dotyczy wyłącznie ruchu obrotowego. Przykładem może być ruch kabłąka wokół stałej szpuli lub ruchu szpuli w kołowrotku typu multiplikator. Metoda spinningowa to w języku angielskim casting, podczas gdy w Polsce jest to spinning. Warto poszukiwać metody odpowiedniej i najwygodniejszej dla nas – wędkarstwo to pasja, którą warto rozwijać, a możliwości jest naprawdę sporo.